Strony

Google Website Translator Gadget

FRANCUSKIE TULIPANY


Paszteciki są banalnie proste w wykonaniu. Smakują świetnie i na pewno będą ozdobą każdego przyjęcia. Ja nazwałam je FRANCUSKIE TULIPANY bo zrobione są na cieście francuskim - to tyle co maja wspólnego z Francja a tulipany bo przypominają mi właśnie ten kwiat. Farsz to jak kto lubi, ja dałam:
  • pieczarki 30 dkg
  • cebula 1 sztuka
  • szynką 5 plasterków
  • jajko
  • kwaśna śmietana 2 łyżki
  • ser żółty tartego ok. garść 
  • sól, pieprz i chili
Szykuję najpierw farsz tj. smażę cebulę kiedy się zeszkli dodaję pieczarki oraz szynkę (wszystko pokrojone), doprawiam solą, pieprzem i chili. Przesmażam wszystko ok. 5 minut.
Odstawiam z gazu. Po przestygnięciu dodaję śmietanę jajko i ser żółty. Wszystko razem mieszam.

Następnie ciasto francuskie (z Biedronki) rozwijam i wycinam kwadraty aby pasowały do formy na mufinki lub na babeczki.

Formę delikatnie smaruję margaryną i wkładam do form kwadraty tak aby wystawały rogi. Trochę źle sobie wyliczyłam i zostało mi ciasta, więc podzieliłam i dołożyłam w szczególności na środek.
Następnie nakładamy zrobiony wcześniej farsz 

Piekę w temperaturze 200 stopni C około 30-40 minut (bez termoobiegu).




Paszteciki można przygotować dzień wcześniej, a następnego dnia podgrzać w piekarniku nagrzanym do 200 stopni ok. 10 min. aż będą chrupiące. Farsz można wykonać z kapusty kiszonej i pieczarek lub też smażonego mięsa. 

Czy jadłyście taką odmianę pasztecików? 
                                                                          Polecam, Djors.

16 komentarzy:

  1. O kurcze! Swietny pomysl Kochana! Musze sprobowac bo uwielbiam ciasto francuskie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. takiej wersji jeszcze nie jadłam, wygląda przepysznie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. i tak smakują a jak szybko się robi, spróbuj.

      Usuń
  3. o pyyyszności ! <3
    Uwielbiam paszteciki , ale narobiłaś mi ochoty , chyba będe musiała zrobić ...:):)

    http://dont--stop--believin.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. na prawdę polecam, jesz jedne za drugim i w końcu po chwili talerz jest pusty ;-)

      Usuń
  4. Odpowiedzi
    1. Bożenka, mówię Ci, spróbuj...

      Usuń
  5. cute!!!

    http://glamourgirl-bg.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. super...............

    OdpowiedzUsuń
  7. jejciu jak to apetycznie wygląda:) chyba zapożyczę ten przepis na jakieś imprezki:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bierz przepis a ja biorę Twój na bruschettę z fetą bo uwielbiam fetę.

      Usuń
  8. omg!!! jakie to smakowite, jakie to smakowite!!! dodaje do notesu, dział do zrobienia

    OdpowiedzUsuń